Victor Wembanyama, iskra, która ponownie rozpali intensywność All-Star Game?

TO All-Star weekend kończy się dziś wieczorem i zawsze pojawia się jedno pytanie: gdzie będzie wskaźnik zaangażowania? Krytywana za bezbronne mecze i zawyżone wyniki impreza próbuje nowej formułyIntuicyjna kopuła, a Victor Wembanyama zamierza uczynić z niego pole do rywalizacji, a nie tylko wystawę.

W ostatnich latach mecz czasami przypominał rekreacyjny mecz koszykówki w niedzielny poranek (z nieco większą atletycznością). Symbolem jest edycja z 2024 roku Indianapolis : zwycięstwo 211-186, prawie 400 zdobytych punktów i ogólne wrażenie „każdy robi swoją kolej, nikt nikogo nie dotyka (w obronie)”. Nawet legendy lubią Larry’ego Ptaka I Juliusz Erving musiał publicznie przypominać zawodnikom, że to wciąż koszykówka.

Według doniesień Andre Iguodala, Larry Bird i Julius Erving odwiedzili szatnie drużyny All-Star przed meczem, aby podkreślić znaczenie konkurencyjnej gry. @VinceGoodwill pic.twitter.com/kLlJJ8eZ4q

— NBACentral (@TheDunkCentral) 20 lutego 2024 r

W tym kontekście Victor Wembanyama przychodzi z bardzo jasnym pomysłem: intensywność jest wyzwalana, a nie tego się oczekuje. W rozmowie z mediami wyjaśnia, że ​​chce nadawać ton „akcjami, które podnoszą widzów na duchu”:

„jeśli dzielisz się tą energią, inni czują się odpowiedzialni za jej zwrócenie”.

Mówi, że jest pewien, jak potoczy się wieczór. Już w zeszłym roku mieliśmy początki jego intensywnej gry

Victor Wembanyama przyjechał GOTOWY w swoim pierwszym wyścigu #NBAAllStar Gra 😤

👽 17 pkt
👽 7 REBów
👽 2 BLK
👽 8-11 FGM pic.twitter.com/720EeGGiPC

— NBA (@NBA) 17 lutego 2025 r

Ostatnie małe przypomnienie dotyczące formatu wieczoru: koniec ze Wschodem-Zachodem, zróbcie miejsce dla miniturnieju USA vs World w trzech drużynach (USA Stars, USA Stripes, World) z czterema 12-minutowymi meczami. Początek pierwszego meczu zaplanowano na godzinę 23:00. W przypadku remisu różnica punktów służy jako pierwszy tie-break.

Tyle że podstawowe pytanie pozostaje takie samo: czy naprawdę wszyscy chcą grać? Antoni Edwardspytany o możliwość odzyskania intensywności olimpijskiego finału Letnie Igrzyska Olimpijskie 2024 pomiędzy Francja i STANY ZJEDNOCZONEodpowiedział bez ogródek:

„Nie… to były igrzyska olimpijskie, to wszystko. »

Kevina Duranta idzie jeszcze dalej: dla niego nostalgia upiększa przeszłość, a All-Star „nigdy” tak naprawdę nie był tak słynnym meczem jak mecz nr 7, o którym wszyscy mówią.

Ostatecznie tak pożądana intensywność wynika być może z jednego szczegółu: tego, kto będzie chciał podążać za impulsem. Wemby ze swojej strony ma doskonały profil do przełamywania lodów: odstraszanie w pobliżu koła, bieganie w przejściach i umiejętność przekształcania niewinnej akcji w sekwencję wzbudzającą dumę i która będzie wirusowa przez całą noc na Twitterze. Na papierze czasami to wystarczy, aby wywołać reakcję łańcuchową… pod warunkiem, że inni podejmą wyzwanie (a to inna historia…).