Stephen Curry (Warriors): „Chcę tu zostać do końca mojej kariery”

Wkraczając w ostatni rok swojego kontraktu, Stephen Curry ogłasza, że ​​chce pozostać w Warriors do końca swojej kariery. MVP finałów 2022, kwalifikujący się do przedłużenia, może przedłużyć pobyt w Golden State o dwa lata za około 137 milionów dolarów.

Jeśli wątpliwy okres poza sezonem franczyzy i rozczarowujące wyniki w zeszłym roku (brak play-offów, negatywny bilans 37-45) mogą stanowić poważne przeszkody w pragnieniu Baby Face Killera kontynuowania gry w Warriors, to oczywiście ten ostatni nie widzi siebie gdzie indziej.

Stephen Curry chce zostać w Warriors do końca życia!

„Nie ma wątpliwości, że chcę tu zostać do końca mojej kariery i jestem całkiem pewien, że tak się stanie. » (przez @DaltonJ_Johnson)

Przypominamy, że Curry wejdzie w ostatni rok swojego kontraktu i będzie uprawniony… pic.twitter.com/KkODHfsjpN

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 1 września 2026 r

Słowa, które uspokajają w Zatoce San Francisco, gdzie niektórzy zaczęli zadawać pytania o koniec kariery Stephena Curry’ego.

Przypominamy, że Warriors pozostawali przez (bardzo) długi czas jedyną drużyną, która nie wykonała żadnych ruchów poza sezonem, a oni byli szczególnie figurowani w aktach LeBrona Jamesa. Wszystko po to, by ostatecznie pozyskać w osobie tylko dwóch zawodników rotacyjnych Georgesa Nianga i Brandona Williamsa (oprócz debiutanta Yaxela Lendeborga). Dwie roczne umowy za minimalną pensję nie są tym, co nazywa się wzmocnieniem zespołu.

Z 221 milionami dolarów wynagrodzeń w tym sezonie, franczyza z siedmioma banerami znajduje się tuż pod drugim fartuchem. Trudno zatem wyobrazić sobie, w jaki sposób Golden State może skonsolidować swoją siłę roboczą przy tak małej marży.nawet jeśli będziemy o tym pamiętać – co jest zaletą – Warriors będą mieli dużą elastyczność w ciągu roku (kontrakty Draymonda Greena i Jimmy’ego Butlera wygasną, co potencjalnie spowoduje redystrybucję 83 milionów dolarów).

Być może nadchodząca szansa jest jednym z powodów, dla których Curry chce zostać. A może to po prostu miłość do koszulki najlepszego zawodnika w historii Warriors, który całą karierę i 17 lat spędził w Bay. W każdym razie Golden State i Steph Curry są na całe życie.

„Szczegóły umowy i kontraktu zostaną opracowane we właściwym czasie i nie pozwolimy, aby to oderwało nas od przygotowań do sezonu, zwłaszcza że zespół, z którym wracamy, jest dobrze zaznajomiony. » – Stephen Curry za pośrednictwem