Connect with us

Tech

Od dawna znane ciało niebieskie zachowuje się dziwnie – czy asteroida to kometa?

Published

on

  • zTania Baner

    Blisko

Od dawna znane ciało niebieskie nagle robi coś nieoczekiwanego – i to rodzi pytania: Czy (248370) 2005 QN173 w ogóle nie jest asteroidą, ale kometą?

Tucson/Frankfurt – Asteroidy i komety to w rzeczywistości dwie zupełnie różne klasy ciał niebieskich, które w zasadzie mają jedną wspólną cechę: obie są pozostałościami po uformowaniu się Układu Słonecznego. Poza tym komety są zaprojektowane jak „brudne kule śnieżne”, składają się z pyłu i luźnej skały, które łączy lód. Kiedy kometa zbliża się do Słońca, część lodu ulega wysublimowaniu i staje się bezpośrednio gazowa – powstaje charakterystyczny warkocz charakterystyczny dla komet. Z drugiej strony asteroidy to zwykle skały, które krążą wokół Słońca bez tworzenia ogona.

W rzeczywistości planetoidy i komety istnieją w astronomia Zupełnie różne typy ciał niebieskich. Co jakiś czas badacze odkrywają coś, co wydaje się nie pasować do żadnej kategorii – lub obu. To ostatnie dotyczy ciała niebieskiego o zakodowanym oznaczeniu (248370) 2005 QN173. Kula, odkryta w 2005 roku, od dawna jest mylona z asteroidą. Znajduje się w pasie planetoid (zwanym również pasem głównym) pomiędzy Marsem a Jowiszem i przez długi czas nie rzucała się w oczy. Ale teraz naukowcy z Planetary Science Institute (PSI) w Tucson (Arizona) ogłosili, że asteroida jest aktywna, to znaczy wyrzuca gazy i ma ogon. ten badanie wywiadu Publikacja została zaakceptowana przez specjalistyczne czasopismo Astrophysical Journal Letters.

Obiekt (248370) 2005 QN173 można zobaczyć w lewym górnym rogu (długa ścieżka). Znajduje się w głównym pasie, gdzie już znajdują się asteroidy, ale wydaje się, że to bardziej kometa.

© Henry H. Hsieh (PSI), Jana Pittichova (Nasa / JPL-Caltech)

Kometa czy asteroida? Ciało niebieskie (248370) 2005 QN173 wydaje się być jedno i drugie

„Jego zachowanie silnie sugeruje, że jego aktywność wynika z sublimacji lodowych materiałów” – wyjaśnia główny autor badania, Henry Hsieh z PSI. To sprawia, że ​​asteroida jest tak zwaną „kometą z głównego pasa”, wyjaśnił Hsieh, prezentując swoje badania na wirtualnym spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Astronomicznego. „To jeden z zaledwie 20 obiektów, które są obecnie potwierdzone lub podejrzewane o to, że są kometami z wielkiego pasa” – powiedział Hsieh. Niektóre z 20 obiektów były również aktywne tylko raz, podczas gdy aktywność była obserwowana kilka razy w przypadku kuli (248370) 2005 QN137.

READ  Huawei przełamuje długą tradycję: klienci powinni obejść się bez ważnych akcesoriów

„247370 można uznać za asteroidy i komety, a dokładniej za główną asteroidę w pasie, która dopiero niedawno została rozpoznana jako kometa”, Hsieh próbuje zidentyfikować kulę. „Spełnia fizyczne definicje komety, ponieważ jest bardzo prawdopodobne, że jest lodowata i wyrzuca pył w kosmos, nawet jeśli krąży wokół asteroidy” – kontynuuje Hsieh. „Ta dwoistość i rozmycie linii między tym, co wcześniej uważano za dwa bardzo różne typy obiektów – asteroidy i komety – jest kluczową częścią tego, co czyni te rzeczy tak interesującymi” – mówi Hsieh.

Kometa i asteroida w pasie głównym w jednym: (248370) 2005 QN173 ekscytujące badania

Zespół badawczy Hsieh odkrył, że jądro komety, otoczone chmurą pyłu, ma średnicę 3,2 kilometra. W lipcu 2021 r. warkocz komety miał ponad 720.000 km długości i około 1400 km szerokości. Bardzo wąski warkocz pokazuje, że cząsteczki pyłu oddalają się od jądra z bardzo małą prędkością, a przepływ gazu w komecie jest bardzo słaby. To z kolei sugeruje, że coś innego pomaga pyłowi wydostać się z jądra komety — jądro może szybko się obracać i wyrzucać pył w kosmos. Jednak potrzeba więcej obserwacji, aby to potwierdzić, mówi Hsieh.

Wszystkie ważne wiadomości z astronomii i kosmosu trafiają prosto na Twoją skrzynkę e-mail

Badacz PSI Hsieh i jego kolega David Jewett jako pierwsi odkryli nową klasę komet pasa głównego w 2006 roku. Rzadkie komety pasa głównego są szczególnie ekscytujące w badaniach: istnieje teoria, że ​​zderzenia asteroid kiedyś przyniosły znaczną część wody na Ziemię. Ponieważ odgazowanie komet w głównym pasie prawdopodobnie oznacza, że ​​nadal zawierają wodę, mogą być one wartościowym celem przyszłych eksploracji. (patka)

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Tech

Ultra .projekt i szczegóły aparatu

Published

on

Wiele Plotki, a także udostępniać zdjęcia Do następnego Galaxy S22 już się zgromadziłem. Znany przeciek „Ice Universe” chce teraz więcej informacji na temat smartfonów z serii S22. Potwierdza to również plotki, że S22 i S22+ mają płaskie ekrany, płaski tył i symetryczne krawędzie. Pod tym względem ma wyglądać bardzo podobnie do iPhone’a 13, tyle że z małą dziurką zamiast (przewymiarowanego, przestarzałego) notcha.

Ice Universe chce również poznać informacje o kamerach w S22 Ultra. Ten aparat prawdopodobnie ponownie będzie częścią najlepszych aparatów smartfonowych na rynku w przyszłym roku. Dlatego w głównym czujniku, HM3, należy wprowadzać tylko drobne zmiany. Ten ma 108 MP i oferuje aperturę f/1,8 z 85-stopniowym polem widzenia.

W przypadku obiektywu ultraszerokokątnego SamsungWedług jego informacji postawił na identyczny aparat o rozdzielczości 12 megapikseli – polu widzenia 120 stopni i przysłonie f/2.2. Innowacje są następnie odtwarzane po powiększeniu. W przypadku teleobiektywów potrójnych i 10x zastosowano tu nową matrycę firmy Sony. Oba mają rozdzielczość 10 megapikseli.

Linki afiliacyjne są zawarte w tym artykule. Kliknięcie go przeniesie Cię bezpośrednio do dostawcy. Jeśli zdecydujesz się tam kupić, dostaniemy niewielką prowizję. Dla Ciebie nic się nie zmienia w cenie. Dziękuję za wsparcie!


Continue Reading

Tech

Po Uwaga 151 Aplikacje SMS Scam usunięte ze Sklepu Play

Published

on

Google usunęło 151 aplikacji ze Sklepu Play z zamiarem oszustwa. Avast ujawnił, że aplikacje zażądały specjalnych uprawnień i numeru telefonu po uruchomieniu, aby w końcu uzyskać drogie subskrypcje SMS-ów niezauważone przez użytkownika. W sumie aplikacje zostały pobrane ponad 10 milionów razy na całym świecie.

Google: 151 aplikacji oszustw SMS zostało usuniętych

Chociaż Google i Apple obiecują bezpieczeństwo aplikacji, które można pobrać ze Sklepu Play lub App Store, nie zawsze można to w pełni zagwarantować. Apple jest bardziej niezawodny w porównaniu z Google, ale został również dotknięty złośliwymi aplikacjami. Ale teraz jest nowy przypadek z aplikacjami na Androida ze Sklepu Play, w którym chciałoby się, aby Google lepiej sprawdził aplikacje z wyprzedzeniem. ponieważ PC Welt donosi o 151 aplikacjach wykrytych przez firmę Avast z branży bezpieczeństwa IT I spróbuj zdobyć drogie subskrypcje SMS-ów. Lista aplikacji dostępna jest również online. W sumie aplikacje, które oczywiście zostały zablokowane przez Google, miały 10,5 miliona pobrań. Ale każdy, kto już zainstalował aplikację, nadal jest narażony na oszustwo, które Avast nazwał „UltimaSMS”.

Nazwa naprawdę to pokazuje: chodzi o oszustwa SMS-owe. Większość toksycznych aplikacji to aplikacje oferujące oszczędności gotówkowe za pomocą kodów rabatowych – ale uwzględniono również gry lub edytory multimedialne. Wygląda na to, że oszuści nie zadawali sobie trudu, aby w przebraniu zintegrować obiecane rzeczy z aplikacjami, ponieważ wiele recenzji było tak negatywnych, że aplikacje w ogóle nie powinny działać. Jednak nie było to również konieczne, ponieważ aplikacje najpierw proszą o numer telefonu i adres e-mail, a także o pewne prawa – użycie ma zostać aktywowane – więc oszuści mieli już wszystko, czego potrzebowali. Ci, którzy odpowiedzieli, potwierdzili, że aplikacja pobiera drogą subskrypcję przez SMS. Chociaż większość ofiar pochodzi z Bliskiego Wschodu, Pakistanu i USA, niemieccy użytkownicy również powinni mieć oczy szeroko otwarte. Możesz uniknąć takiego ataku ze zdrową dawką sceptycyzmu, ale przede wszystkim pozwalając operatorowi komórkowemu na zaprzestanie korzystania z usług premium i o wartości dodanej.

READ  iPhone 13 Pro Max ustanawia nowy rekord w teście żywotności baterii ›Macerkopf

Linki oznaczone * to linki afiliacyjne. Linki afiliacyjne nie są reklamami, ponieważ jesteśmy niezależni w badaniu i wyborze oferowanych produktów. Otrzymujemy niewielką prowizję od sprzedaży produktów, którą przeznaczamy na częściowe finansowanie darmowej zawartości serwisu.

Continue Reading

Tech

Strażnicy Galaktyki Marvela w teście technicznym

Published

on

Marvel’s Guardians of the Galaxy nie jest obecnie w kinie, ale jako gra słynny oddział bohaterów ponownie sprawia, że ​​wszechświat jest niebezpieczny. ComputerBase testuje wersję PC. Skupiono się na standardach wielu kart graficznych, a także ray tracingu, który jest stale wykorzystywany w przygodach superbohaterów.

W kinie Marvel’s Guardians of the Galaxy odpoczywa, na PC jednak sympatyczny bohater nadal walczy o wolność wszechświata. Square Enix ma wielkie plany dotyczące gry o tej samej nazwie, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że Avengers Marvela zostały tak krytycznie przyjęte. W przeciwieństwie do drużyny superbohaterów z blokami kolorów, Guardians of the Galaxy nie gra w grę wieloosobową, ponieważ tym razem skupiamy się na grze dla jednego gracza, w tym na fabule.

Grafika wyznacza standardy, ale ma wady

Obie gry mają tego samego wydawcę. Ale co najbardziej zaskakujące, wymyślili inne podejście. Podczas gdy Avengers używają silnika podstawowego już używanego w częściach Tomb Raider, Strażnicy Galaktyki opierają się na silniku Dawn. Tłem są różne studia: Marvel’s Avengers zostało opracowane przez Crystal Dynamics, a więc trylogię Tomb Raider (testy), Guardians of the Galaxy, z kolei Eidos Montreal, które niedawno zajęło się splitem Deus Ex: Mankind (test), który używa silnika Dawn . Obie firmy polegały więc na technologii, którą znają.

Eidos Montreal rozwinął silnik dalej w porównaniu do jego ostatniego użycia, co można zobaczyć w tytule. Znany tylko jako DirectX 12, Guardians of the Galaxy (GotG) stał się naprawdę imponującym strzelcem dzięki różnorodnym i kolorowym światom, szczegółowym powierzchniom i eleganckim animacjom. Jeśli chodzi o ray tracing i wysoką rozdzielczość (przynajmniej WQHD, nieco wyższą), prawie żaden tytuł nie jest w stanie nadążyć za tym wyglądem. Bez promieni lub tylko w Full HD, GotG traci wiele ze swojego graficznego polotu.

READ  Half-Life 2: Rumor: The Remastered Collection została odkryta

Wyrafinowanie jest słabe

Nawet jeśli ogólne wrażenie jest bardzo dobre, Guardians of the Galaxy musi uporać się z pewnymi słabościami. Na przykład wyrafinowanie nie jest zdecydowanie po mocniejszej stronie. Pomimo składowej czasowej TAA, niektóre obiekty nadal wesoło migają, nawet w wysokiej rozdzielczości. Dodatkowo, pomimo szczegółowych tekstur, gra nie wygląda zbyt ostro. Nie pomaga to, że tekstury pojawiają się na obrazie od czasu do czasu, gdy kamera szybko zmienia kierunek. Przy tak wielu przerywnikach w niektórych miejscach jest to dość denerwujące. I wreszcie, LOD działa dość agresywnie, a przejścia między różnymi poziomami szczegółowości można łatwo zobaczyć. Ale ostatecznie nic z tego nie może zepsuć bardzo dobrego ogólnego wrażenia.

Pełne oprogramowanie “RTX On” dostępne na PC

Guardians of the Galaxy jest reklamowany na konsolach, a także na pecetach wyposażonych w ray tracing, gdzie technologia ray wykorzystywana jest wyłącznie do odbić. Śledzenie promieni jest dostępne tylko na PC od początku, konsole pojawią się później w patchu.

Ponieważ wersja na PC została stworzona przy pomocy Nvidii, do gry trafiła DLSS, dostępna tylko na GeForce RTX, która ma zapewnić lepsze wrażenia z gry – czyli więcej FPS – zwłaszcza pod względem ray tracingu. ComputerBase zajmie się szczegółowo obiema metodami na następnych kilku stronach.

Guardians of the Galaxy używa początkowego programu uruchamiającego na PC, który pojawia się przed rozpoczęciem właściwej gry. Można tam ustawić kilka opcji graficznych, ale pełny zakres jest dostępny tylko w samej grze, co jest denerwujące, ponieważ gracz ma mniejszy zasięg, ale dodaje więcej szczegółów do niektórych opcji – co nie ma sensu.

Presety nie zawierają ray tracingu

Dzięki trybom Low, Medium, High, Ultra High i Ultra Guardians of the Galaxy oferuje pięć różnych ustawień wstępnych, przy czym Ultra łączy maksymalną szczegółowość grafiki oprócz ray tracingu. Śledzenie promieni nie jest zawarte w ustawieniach wstępnych. Ulepszenie w grze pozwala na zmniejszenie rozdzielczości ekranu nawet o 50 procent. W programie uruchamiającym można go ustawić w krokach co 1 procent, ale w menu graficznym tylko w krokach co 5 procent.

READ  iPhone 13 Pro w demontażu: „Ultracienkie” kable i wbudowane Face ID

Możliwe jest również ulepszenie grafiki za pomocą FidelityFX CAS firmy AMD. Również w tym przypadku stopień ostrości można skonfigurować dokładniej w wyzwalaczu niż w menu (zalecana wartość 20 procent).

Oprócz ray tracingu z dwiema różnymi opcjami dostępny jest DLSS, w tym własny filtr ostrości, a także dynamiczna rozdzielczość, która oferuje 30 kl./s, 60 kl./s, 90 kl./s i 120 kl./s jako docelową liczbę klatek na sekundę. Funkcja obecnie nic nie robi i wyraźnie nadal występuje błąd.

144 kl./s to maksimum bez VSync

Dostępny jest również ogranicznik FPS, który można skonfigurować w zakresie od 30 do 144 FPS w krokach co 1 FPS. Nie ma jednak możliwości bezpośredniego wyłączenia, co w dzisiejszych czasach nie powinno mieć miejsca.

Jeśli jednak VSync jest aktywowany, selektor również pozostanie wyłączony w tej grze. Jeśli masz ekran o częstotliwości odświeżania wyższej niż 144 Hz, możesz w ten sposób uzyskać więcej niż 144 kl./s. Jednak później nie można wykluczyć pewnych błędów.

Dodatkowo wersja na PC oferuje własny benchmark, który pokazuje różne sekwencje lotu. To nierealne. Dołączone są przykładowe zrzuty ekranu poszczególnych opcji graficznych.

10 GB VRAM wystarczy dla UHD w pełnej szczegółowości i RT

Jeśli chodzi o zużycie pamięci, Strażnicy Galaktyki Marvela pozostają w tyle. Z karty graficznej o pojemności 10 GB nie ma problemów, nawet w Ultra HD przy najwyższych ustawieniach, w tym maksymalnych ustawieniach ray tracingu, pamięć VRAM jest wystarczająco duża. Chociaż karty graficzne z większą pamięcią miejscami mają znacznie więcej pamięci, nie wydaje się to konieczne – przynajmniej redaktorzy nie zauważyli żadnych wad. Nawet przy zaledwie 8 GB bardziej szczegółowe tekstury działają dobrze, a test nie wykazał problemów z ustawieniami istotnymi na co dzień.

Następna strona: Ray tracing i Nvidia DLSS w szczegółach

Continue Reading

Trending