Przegrywając ze zdziesiątkowaną drużyną Warriors, pozbawioną najlepszych elementów, Nuggets uwypuklili wszystkie swoje problemy w grze dzisiejszego wieczoru. To pragnienie jest zdecydowanie zbyt słabe, co w dalszym ciągu popycha Denver do niekonsekwencji, która może wkrótce narazić je na „niebezpieczeństwo” na Zachodzie.
Uśmialiśmy się w redakcji, kiedy zobaczyliśmy piątkę Warriors. Taki skład, jaki za kilka lat będą mogli zapamiętać tylko najwięksi maniacy koszykówki. Jednak bez Kristapsa Porzingisa, Jimmy’ego Butlera i Stephena Curry’ego Dubs wygrali u siebie z Nuggetsami, z pewnością nie w pełnym składzie, ale w dużej mierze uzbrojeni, aby nie pokonać tej drużyny, ale pokonać ją czysto.
Niee, to naprawdę główna piątka, wypuścimy to za 10 lat i TYLKO HARD DIES będą o tym pamiętać 😭😭😭😭 https://t.co/x0HfmN2hln
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 22 lutego 2026 r
A jednak. 76 punktów straconych przez Denver do przerwy, przeciwko grupie, która nawet nie liczy swoich mocnych elementów ofensywnych. Pragnienie, na które nie da się patrzeć, ogromne przestrzenie w obronie, które dają Wojownikom wszystko, o czym marzą: punkty bez większego wysiłku.
Nikola Jokic z pewnością mieści się w swoich średnich statystycznych na koniec meczu (35 punktów, 20 zbiórek, 12 asyst), ale zbyt mocno powłóczy nogami, aby (prawie) całkowicie zrównoważyć jego wkład. Ogólnie rzecz biorąc, od czasu powrotu po kontuzji i pomimo wciąż niezwykłych średnich wyników Joker nie jest w optymalnej formie, a zdjęcia nie kłamią na ten temat. Warto również zwrócić uwagę na grę Jamala Murraya w defensywie. To się dzieje, a za to płaci się na koniec targów.
Z pewnością nie ma Aarona Gordona i Peytona Watsona, którzy są prawdziwymi katalizatorami defensywy grupy. Ale to nie wyjaśnia, dlaczego reszta grupy decyduje się po królewsku rozłożyć cebulę w ciągu 48 minut. Wczoraj, co jest charakterystyczne dla obecnej formy Nuggets, byliśmy świadkami meczu bez faulu zawodowego.
Niemożliwe, żeby w ten weekend tak mocno uderzyć Portland za rozrzucanie takich bzdur w San Francisco. Wciąż daleko nam do play-offów, ale w tej chwili nie ma zbyt wiele do uspokajania.
Zwłaszcza, że te porażki mogą mieć wpływ na rankingi, gdzie Nuggets zajmują obecnie 3. miejsce na Zachodzie, ale gonią ich trio Wolves – Lakers – Rockets w bezpośrednim zasięgu.