Hawks pozyskali Luguentza Dorta w ramach wymiany trzech drużyn z Thunder i Mavericks. Pojawienie się kanadyjskiego tyłu nadaje zupełnie nowy wymiar obronie Sokołów.
To niezły ruch wykonany w scred przez Hawks. Luguentz Dort, jeden z najlepszych zewnętrznych obrońców w lidze, przybywa do Atlanty w ramach wymiany trzech drużyn z OKC i Dallas. Właśnie w ramach tej wymiany Zacharie Risacher został wysłany do Dallas. Przybycie byłego gracza Thunder kosztowało jedynie trzy drugie rundy draftu, a wszystkie trafiły do kolekcji Sama Prestiego.
Atlanta buduje mur obronny
Hawks, niegdyś wyśmiewani za swoją obronę, zmienili zdanie o 180 stopni i mogą być jedną z drużyn, które najtrudniej atakować, przynajmniej na linii obrony. Dyson Daniels i Nickeil Alexander-Walker to nie tylko dwaj ostatni zwycięzcy MIP (odpowiednio 2025 i 2026), ale także znakomici obrońcy. Australijski boczny obrońca jest punktem odniesienia pod względem przechwytów. Kuzyn SGA jest bardziej dyskretny, ale nie mniej twardy w grze poza piłką, a teraz na tor wkracza Lu Dort.
Lu Dorta
Dysona Danielsa
Nickel Alexander Walker
Zewnętrzna linia obrony Hawks… pic.twitter.com/KFaD0zdnHs
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 19 lipca 2026 r
Przybycie Montrealera oferuje Hawks jeszcze jedno rozwiązanie, polegające na wysłaniu najlepszego przeciwnika na tyły i to w innym rejestrze, znacznie trudniejszym, a czasem nawet bardziej ograniczonym, ale który sprawi, że przeciwnicy stracą rozum, nie trzeba dodawać, że Dort nie powinien zmieniać swojego stylu gry w Gruzji.
Nie zabraknie możliwości zatrzymania przeciwnej gwiazdy. Daniels, który wykorzystuje swoje długie segmenty do wycinania linii podań, Alexander-Walker, który zawsze dba o to, aby piłka znajdowała się poza piłką, a jeśli jakimś cudem ci dwaj przeszli, teraz jest Lu Dort, który pozwala przemówić swojej sile fizycznej. Wszystkie profile są wymienne.
Gratulacje, udało Ci się pokonać obronę punktu ataku Dysona Danielsa i NAW. Oto łokieć Lu Dorta prosto w twoją twarz.
— Matt (@Mahcus_Smaht) 19 lipca 2026 r
Pozostaje zdobywać punkty po drugiej stronie
Oczywiście wielka niewiadoma atakuje. Poza NAW i Onyeką Okongwu w zeszłym sezonie nikt nie jest znany z wyjątkowo niezawodnego strzału z zewnątrz w ATL. Jalen Johnson nie jest piorunem, a Dyson Daniels jest wręcz zły, tak to ujmę. Quin Snyder będzie musiał znaleźć odpowiednią formułę, aby to wspólne dzieło zadziałało.
W sezonie 2024/25 Dort trafiał ze skutecznością 41,2% z dystansu, ale w zeszłym sezonie spadł do 34,4%. Ten, który czerpał korzyści z przestrzeni stworzonych przez SGA, J-Dub, a nawet Holmgrena, nie ma na parkingu tak wydajnej siły roboczej, aby w Atlancie odrzucić grę w dogodnym dla siebie czasie. Do niego także należy odnalezienie swojego starego adresu, aby ponownie stać się jednym z najpotężniejszych zespołów 3&D w NBA i sprawić, by przestrzeń Hawks nie wyglądała jak paryskie studio podczas parapetówki. Budowanie muru jest dobre, robienie tego z własnych cegieł na odległość jest mniej szalone.
Ryzyko jest jednak ograniczone, ponieważ Thunder właśnie aktywowali opcję drużynową w ramach kontraktu swojej byłej tylnej straży na kwotę 17,7 miliona dolarów. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, związek może przetrwać, jeśli nie będzie działać zgodnie z planem, to Hawks spokojnie mogą pozwolić zawodnikowi odejść po maksymalnie roku.
Na papierze Hawks znacznie wzmocnili swoją zewnętrzną obronę, ale teraz w ataku stoi duży znak zapytania. Quin Snyder ma narzędzia, których może użyć, ale od niego zależy, czy maszyna zacznie działać.