Boston Celtics zwyciężyli pod koniec niepewności z wciąż walecznym Phoenix Suns (120-112). Mecz zamienił się w pojedynek na polu obrony pomiędzy Jaylenem Brownem (41 punktów) a Devinem Bookerem (40).
Wynik tego wspaniałego pojedynku:
Podczas porażki Boston Celtics z San Antonio Spurs Jaylen Brown poskarżył się, że sędziowie nie otrzymali wystarczającej liczby gwizdków. Tego wieczoru w meczu przeciwko Phoenix Suns jego limit został podwyższony po 21 podaniach z linii rzutów wolnych.
Nie sposób tego nie zrozumieć, biorąc pod uwagę ciągłą agresywność, jaką obrońca stosował w obronie przeciwnika. 41 punktów, 7 zbiórek i 6 asyst przy 10/20 strzelań i 19/21 strzelań… przynajmniej tyle było potrzebne, aby odpowiedzieć Devinowi Bookerowi.
Wynik końcowy: Cetlics 120-112 słońc
Jaylen Brown (41 punktów) wygrał pojedynek na bardzo wysokim poziomie z Devinem Bookerem (40 punktów). ☘️
Bostoński obrońca nieustannie atakował kosz (19/21 po rzutach wolnych), a szczególnie trzymał się obu stron boiska!👏 pic.twitter.com/9zXfrPECCC
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 17 marca 2026 r
Ponieważ przez większą część meczu najbardziej naturalnym strzelcem byli obrońcy Suns. Skończył z 40 punktami i 6 asystami, strzelając 15/23, ale w doliczonym czasie gry równowaga sił uległa odwróceniu. Jaylen Brown potrafił trafiać decydujące kosze będąc w czołówce inteligentnej zbiorowej obrony Celtics powodując dwie, jakże kosztowne, straty piłek ze strony lidera Arizony.
Krótko mówiąc, występ MVP dla tych, którzy myślą, że nigdy tego nie osiągną. Jednak w otoczeniu, jak miało to miejsce dzisiejszego wieczoru, Jaysona Tatuma i Derricka White’a (po 21 punktów każdy), JB może naprawdę dążyć do zdobycia drugiego pierścienia NBA!