Jako jeden z uznanych zawodników Spurs, De’Aaron Fox miał przewodzić podczas play-offów. Zamiast tego całkowicie poniósł porażkę w finale, a niejaki Dylan Harper wchodził z ławki rezerwowych. Wystarczająco, aby zadawać pytania na temat przyszłości Foxa w San Antonio.
Średnio 12,8 punktu, 3 zbiórki, 6 asyst, 34% celnych strzałów, w tym 25% z rzutów za trzy punkty.
Oto statystyki De’Aarona Foxa dotyczące finałów NBA w 2026 roku. Dane niegodne 28-letniego rozgrywającego All-Star. Niegodny zawodnika, który w 2023 r. został wybrany Graczem Roku Clutch. Niegodny gracza, który w przyszłym sezonie rozpocznie czteroletni kontrakt wart 229 milionów dolarów. Z pewnością Fox nie wystąpił w tych play-offach na 100%, co ograniczała kontuzja kostki, której doznał w półfinale konferencji. Znajdujemy się jednak w takiej klasie katastrofy, że jej status w San Antonio nagle zostaje osłabiony.
Nie sposób zapomnieć jego dużej piłki w ostatnich sekundach czwartego meczu, kiedy próbował wykonać rzut na +1, zamiast utrzymać piłkę i zakończyć na linii rzutów wolnych. Resztę znamy. Nie można także zignorować jego katastrofalnego meczu wczorajszego wieczoru (7 punktów przy 3/15 celnych trafień, 1/8 przy 3 punktach), w którym ponownie podjął serię katastrofalnych wyborów, aby przyspieszyć upadek Spurs. Ale przede wszystkim nie można zapomnieć, że w tym samym czasie swoim talentem zachwycił debiutanta Dylana Harpera. I właśnie z tego ostatniego powodu zastanawiamy się nad przyszłą rolą Foxa, a nawet jego przyszłością w Spurs.
Średnia 13 punktów
34% strzelania
20% w trzech punktach
Nie tylko za porażkę odpowiadamy, ale za finały NBA 2026, które na długo pozostaną w skórze De’Aarona Foxa. pic.twitter.com/3UHA53d38b
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 14 czerwca 2026 r
Dylan Harper, młody fenomen, który mocno naciska
Tuż po piątym meczu wczoraj wieczorem zawodnik Spurs Devin Vassell wydał oświadczenie, które nie omieszkało wywołać reakcji.
„Wszyscy wiedzieliśmy, że jest utalentowany, ale nie wiem, czy ktokolwiek poza nim samym zdawał sobie sprawę, jak bardzo jest utalentowany. Był sfrustrowany czasem spędzonym na boisku i różnymi rolami, jakie mu przydzielono, ale kiedy był najbardziej potrzebny, stanął na wysokości zadania…
Zdanie do zapamiętania:
Dylan Harper, numer 2 w drafcie 2025, miał wspaniały sezon debiutancki, wchodząc z ławki rezerwowych (pierwsza drużyna NBA All-Rookie First Team), przyczyniając się do spektakularnego wyniesienia Spurs na szczyty Zachodu. W play-offach? Harper był jednym z najlepszych „szóstych zawodników” w NBA, pokazując jednocześnie, że może osiągnąć znacznie więcej, gdy Fox będzie nieobecny lub będzie bardzo ograniczony przez kontuzję. Pamiętamy jego wyjątkowy mecz w Oklahoma City, koniec serii przeciwko Thunder, a potem były finały NBA, w których był po prostu drugim najlepszym zawodnikiem Spurs (18 punktów, 6,4 zbiórek, 3 asysty przy 49,3% celności).
Jako symbol: podczas gdy De’Aaron Fox wczoraj w piątym meczu całkowicie doszedł do końca, to Dylan Harper – 25 punktów – był bliski (i przegrał) uratowania sezonu Spurs.
Harper sfrustrowany swoim czasem gry w tym sezonie?
Miał wspaniałą kampanię jako debiutant, wchodząc z ławki rezerwowych i pokazał w finałach NBA, że zasługuje na większą rolę w Spurs.
Nie mogę się doczekać, jak Spurs poradzą sobie z dynamiką między nim a De’Aaronem Foxem w tym sezonie… https://t.co/xgXx9k96Uk
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 14 czerwca 2026 r
Wszystko po to, aby powiedzieć, że Dylan Harper jest zbyt utalentowany, zbyt silny i zbyt dojrzały, aby w przyszłym sezonie pozostać w roli rezerwowego. I wcale nie myśli mniej. Harper nie będzie już debiutantem, nie musi już udowadniać, że potrafi zabłysnąć w ważnych momentach i potwierdził, że jego status numeru 2 w drafcie jest w pełni uzasadniony.
Ten facet nie jest tylko filarem teraźniejszości i przyszłości Spurs. Ma potencjał, aby zostać czołowym obrońcą NBA. Pasek punktowy.
Spurs utknęli z De’Aaronem Foxem?
Dzięki Dylanowi Harperowi (20 lat) w blokach startowych i Stephonowi Castle (21 lat), który w tym sezonie został stałym porucznikiem Victora Wembanyamy, Spurs wiedzą, na kim mogą się wzorować. Jednak na polu obrony są tylko dwa miejsca startowe, a De’Aaron Fox sprawia wrażenie „dodatkowego gościa”.
W tym roku obecność Foxa niewątpliwie pomogła duetowi Harper – Castle w rozwoju, a wspaniała równowaga, jaką panowała w tej trójce – na boisku i poza nim – była jednym z powodów wspaniałego sukcesu Spurs. Były też momenty, gdy Fox objął prowadzenie, szczególnie na początku sezonu, kiedy Wemby przebywał w szpitalu. Tyle że od tego czasu dynamika bardzo się zmieniła. Zwłaszcza jeśli chodzi o Dylana Harpera. A jeśli trener Mitch Johnson do samego końca ufał swojemu weteranowi liderowi (niesłusznie), to wydaje się, że trudno będzie zacząć od nowa w takim samym nastroju jak w tym sezonie.
De’Aaron Fox mówi, że chce nadal rozwijać się indywidualnie i razem ze Spurs.
(🎥 przez: @TravisRecek) pic.twitter.com/jGeOfSL6Fw
— SpursRΞPORTΞR (@SpursReporter) 14 czerwca 2026 r.
Co zatem dalej z De’Aaronem Foxem?
Transfer tego lata? Powodzenia w znalezieniu dobrej oferty przeciwko graczowi, który ma katastrofalną passę i który rozpoczyna czteroletni kontrakt wart 229 milionów dolarów. Zwłaszcza w przypadku draftu na rok 2026 wypełnionego utalentowanymi młodymi strażnikami. Poza tym podejmowanie drastycznych decyzji nie leży w DNA Spurs, zwłaszcza po niespodziewanym zakwalifikowaniu się do finałów NBA.
Umieścić De’Aarona Foxa na ławce rezerwowych, aby zrobić miejsce Harperowi? Płacenie graczowi 50 milionów dolarów rocznie za zastępczą rolę jest bolesne i wiąże się z ryzykiem wywołania nieco wrażliwej dynamiki, biorąc pod uwagę status stacji Fox (28-letni All-Star).
Częściej łączyć Foxa z Harperem i Castlem? Trio rozegrało razem 44 minuty w fazie play-off, a liczby są dość katastrofalne: 81,9 punktu na 100 posiadań w ataku, 105,1 punktu na 100 posiadań w obronie, co daje ocenę netto na poziomie -23,2 punktu. Dość powiedzieć, że to nie działa.
Fan Spurs naprawdę zorganizował internetową zbiórkę pieniędzy, aby móc obciąć De’Aarona Foxa i spłacić (ogromną) pensję 😭😭 https://t.co/2A8odZ9C7J
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 11 czerwca 2026 r
Rozumiesz, Spurs utknęli trochę z Foxem. I pomimo kreatywności niektórych jego fanów, zastanawiamy się, w jakim kierunku podąży franczyza San Antonio, jeśli chodzi o jej lidera All-Star. Wiemy jednak, że De’Aaron Fox znajduje się dziś na samym dole hierarchii straży w San Antonio, mimo że rozpoczął sezon na szczycie.
Wystarczająco, aby następne kilka miesięcy było bardzo interesujące do śledzenia Fort Alamo…