Connect with us

Economy

Badania nad migracją: solidna wiedza zamiast uprzedzeń

Published

on

F&L: Za danymi, które pobierasz, stoją ludzie. Kogo dotknie imigracja?

Christian Dostmann: Migracja dotyczy co najmniej trzech grup ludzi. Przede wszystkim sami migranci: decyzja o opuszczeniu miejsca urodzenia lub nawet emigracji do innego kraju ma ogromny wpływ na nich i ich karierę. Druga grupa, której to dotyczy, to osoby w regionie lub kraju pochodzenia migrantów. Są to często pozostawieni członkowie rodziny, na przykład rodzice lub dzieci. Wiele sytuacji imigracyjnych prowadzi do separacji rodzin – weźmy na przykład imigrację z Filipin, gdzie wielu rodziców zostawia swoje dzieci z dziadkami. Jedną z konsekwencji tego jest obawa, że ​​separacja od rodziców będzie miała negatywne konsekwencje dla dzieci. Z drugiej strony przekazy pieniężne od rodziców mogą stwarzać zarówno dzieciom, jak i reszcie rodziny możliwości, które w innym przypadku byłyby nieosiągalne, na przykład chodzenie do szkoły lub budowa domu. Jednak osoby, które nie są bezpośrednio dotknięte, czują się emigrowane w swoim kraju ojczystym. Na przykład migracja wysoko wykwalifikowanych pracowników może mieć negatywny wpływ na tych, którzy pozostają w tyle, np. poprzez migrację personelu medycznego. Jednak migracja może również prowadzić do rozluźnienia rynku pracy charakteryzującego się wysokim bezrobociem, a tym samym rozluźnienia systemów społecznych. Trzecią grupą dotkniętą migracją są mieszkańcy kraju docelowego. Tutaj również efekty mogą być pozytywne lub negatywne. Istnieje powszechna obawa, że ​​imigracja doprowadzi do niższego wzrostu płac, ale dowody na to są bardzo słabe. Z drugiej strony imigracja może prowadzić do dodatkowego wzrostu gospodarczego, jeśli na przykład imigranci zapewniają pracowników potrzebnych na rynku pracy, ale nie mogą być zapewnieni przez miejscową ludność.

„Należy jednak pamiętać, że nie wszyscy wygrywają z imigracją: choć generalnie pozytywne, są też potencjalni przegrani na imigracji”.

Ekonomiści są zgodni, że migracja zawsze prowadzi do wzrostu wydajności – jeśli ludzie mogą pracować w miejscach, w których ich praca jest wynagradzana, może to mieć ogromne pozytywne skutki. Należy jednak pamiętać, że nie wszyscy wygrywają na imigracji: choć generalnie jest to pozytywne, są też potencjalni przegrani na imigracji. Kto wygrywa, a kto przegrywa i jak można ingerować w ten mechanizm dystrybucji, jest ważnym tematem badań ekonomicznych nad migracją i jest bardzo interesujący dla polityki.

READ  Infineon: europejska produkcja chipów to „przemysł prawie zaginiony”

F&L: Migracja stanowi również wyzwanie dla dotkniętych narodów. Jakie są konsekwencje społeczne?

Christian Dostmann: W tym kontekście największe zainteresowanie badawcze koncentruje się na skutkach migracji na kraj docelowy. Migracja stanowi wyzwanie dla polityki, ponieważ ludzie, którzy migrują, muszą integrować się ze społeczeństwem i rynkiem pracy. Integracja przebiega w obie strony: dotyka imigrantów, którzy często dorastali w innym środowisku kulturowym. Ale zmienia także społeczeństwo kraju goszczącego. Na przykład ludność indyjska Wielkiej Brytanii stwarza ogromne możliwości w stosunkach handlowych z Indiami, gdzie istnieją odpowiednie kontakty lub można je łatwiej rozwijać. Imigracja ma ogromny, a czasem bardzo pozytywny wpływ na kulturę i sztukę – i oczywiście nie tylko na różnorodność kulinarną. Dziś wszystko to przyjmujemy za pewnik, ale wciąż dobrze pamiętam moją pierwszą pizzę w moim małym miasteczku na początku lat 70. – w pierwszej pizzerii prowadzonej przez imigrantów z Neapolu. To było dla mnie ogromne przeżycie.

F&L: Wspomniałeś o wyzwaniach politycznych. Oczywiście od razu przychodzi na myśl kryzys uchodźczy z 2015 roku, kiedy politycy znaleźli się w złożonym obszarze napięć między uchodźcami a przeciwnikami imigracji i jej zwolennikami. Czy możesz bardziej szczegółowo opisać te wyzwania?

Christian Dostmann: Polityka zawsze idzie po cienkiej linii, z jednej strony musi być dostosowana do tych, którzy widzą wielkie korzyści w imigracji, na przykład gospodarki, która desperacko poszukuje wykwalifikowanych pracowników. Z drugiej strony powinien brać pod uwagę obawy ludzi dotyczące ich pracy i utraty tożsamości. Ponadto istnieją lęki przed ludźmi, którzy częściej kierują się irracjonalnymi lękami. Niestety, obawy te są szeroko wykorzystywane przez niektóre polityczne grupy interesu, ponieważ łatwo nimi manipulować, ale trudno je obalić. Ruchy populistyczne zawsze stawiały imigrację w centrum ich programu politycznego.

F&L: Właśnie wspomniałeś o lękach i niepokojach. Jakie uprzedzenia możesz obalić wobec imigrantów?

READ  Sprzedaż 2022?: Minimalny ból 3000 USD: W tym momencie Kathy Wood zrezygnuje z akcji Tesli | biuletyn

Christian Dostmann: Pozwólcie, że najpierw zdefiniuję „bias”. W Wikipedii można znaleźć: „Bias to osąd dokonany w stosunku do osoby, grupy, faktu lub sytuacji przed dokładnym dochodzeniem, wyjaśnieniem i oceną”. Myślę, że to dobra definicja, aby wyjaśnić rolę badań, moim zdaniem. Zadanie badawcze postrzegam jako tworzenie dobrze zbadanych faktów, czyli dostarczanie informacji i spostrzeżeń, które zapobiegają tendencyjnościom wynikającym z braku informacji. Na przykład odpowiadając na pytanie, czy to prawda, że ​​imigracja obniżyła płace niemieckich robotników. Albo czy to prawda, że ​​imigranci popełniają więcej przestępstw niż tubylcy. Albo że imigranci korzystają z większych świadczeń socjalnych niż obywatele i płacą niższe podatki. Dla przykładu: po tym, jak Wielka Brytania otworzyła swój rynek pracy dla pracowników z nowych krajów członkowskich Europy Wschodniej w 2004 roku, wiele osób wyemigrowało z Polski, Węgier i innych krajów – brakowało wykwalifikowanych pracowników, pielęgniarek, personelu gastronomicznego i w Wielkiej Brytanii i tak dalej.

„Nasze badania spotkały się z dużym zainteresowaniem w debacie publicznej. Oczywiście nasze wyniki były zaciekle atakowane przez polityków, opinię publiczną i dziennikarzy”.

Chociaż ta migracja usunęła wąskie gardła – w końcu w Londynie byli rzemieślnicy, którzy często byli lepiej wyszkoleni niż brytyjscy rzemieślnicy – ​​wzbudziła obawy mieszkańców o miejsca pracy i zarobki, a także o dostęp do dóbr publicznych, takich jak opieka medyczna i inne świadczenia socjalne. Wkrótce potem w angielskiej prasie krążyły historie, że imigranci – zwłaszcza z krajów Europy Wschodniej – otrzymywali znacznie więcej płatności transferowych niż płacili państwu w formie podatków. W ramach projektu badawczego przetworzyliśmy i przeanalizowaliśmy dane i byliśmy w stanie wykazać, że jest odwrotnie: imigranci – zwłaszcza z Europy – w latach po 2004 roku płacili znacznie więcej podatków brytyjskim organom podatkowym niż oni. Otrzymane w formie płatności przelewem. Stanowiło to wyraźny kontrast z tubylcami, którzy używali znacznie więcej płatności transferowych niż imigranci. Nasze badania spotkały się z dużym zainteresowaniem w debacie publicznej. Oczywiście nasze wyniki były mocno atakowane przez polityków, opinię publiczną i dziennikarzy i często przedstawiane są jako błędne. Jednak badania zostały opublikowane w szanowanych czasopismach specjalistycznych i były przejrzyste. Sceptykom nie udało się dojść do innych zrozumiałych wniosków.

READ  Po decyzji Fed: ostra krytyka polityki pieniężnej USA: analitycy Stifel oskarżają Fed o tworzenie kolejnej bańki | biuletyn Informacyjny

F&L: Czy podczas studiów udało ci się przełamać uprzedzenia?

Christian Dostmann: Prawie – uprzedzenia zmieniają się bardzo powoli. Ale dostarczyliśmy informacje, które umożliwiają ludziom formułowanie swoich poglądów i opinii na szerszej podstawie informacji. Uważam to za istotne zadanie empirycznych badań ekonomicznych. Kiedy więc na jakimś politycznym wydarzeniu twierdzono, że imigranci z Unii Europejskiej otrzymywali więcej przekazów niż płacili w podatkach, nasze badanie było często cytowane jako odpowiedź i bardzo trudno było poprzeć takie twierdzenia.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Economy

Czy Wielka Brytania powinna prowadzić konfrontację z Rosją?

Published

on

BILD: Rada Geostrategiczna

Rząd brytyjski prawdopodobnie będzie forsował na prośbę USA, dalszą eskalację konfliktu i chciałby zbudować oś Wielka Brytania-Polska-Ukraina.

Brytyjska minister spraw zagranicznych Liz Truss wygłosiła przemówienie w Instytucie Lowy’ego w Australii 21 stycznia, na dzień przed „ujawnieniem” rzekomego planu Kremla utworzenia marionetkowego rządu w następstwie inwazji na Ukrainę. Nie chodziło tylko o politykę przeciwko Chinom, ale oczywiście o Rosję, która nie wyciągnęła lekcji historii.

Zapowiedziała, że ​​na Ukrainę zostanie wysłanych więcej broni i szkoleniowców, a poważne środki finansowe przeciwko rosyjskiej gospodarce i personelowi zostaną omówione z partnerami w przypadku inwazji. Pokrótce wspomniała o wzmocnieniu nowych stosunków trójstronnych między Ukrainą, Polską i Wielką Brytanią. Kilka dni temu usłyszało o tym polskie MSZ RozmawiaćPolska, Ukraina i Wielka Brytania „intensyfikują współpracę w obliczu zagrożeń bezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej”.

Jest to bardzo interesujące, ponieważ oznacza to, że Wielka Brytania nie tylko chce podjąć działania przeciwko Rosji z NATO, ale także chce rozszerzyć swoją pobrexitową pozycję jako „Globalnej Wielkiej Brytanii” poprzez własne sojusze, tak jak zrobiła to już z Australią i Stany Zjednoczone AUKUS Wydarzenie. Jedność Unii Europejskiej nie odgrywa tu żadnej roli, a Wielka Brytania chce się wyrobić sobie jako wiodąca potęga w walce o Rosję i Ukrainę, którą ma osłaniać Waszyngton, który mimo wewnętrznych nieporozumień chce kierować swoją polityki i rozmieszczenie sił zbrojnych. Przeciwko Chinom – a może nie tak niedawno, jak upada pozycja Borisa Johnsona w Wielkiej Brytanii.

Geographical Strategy Board, grupa lobbingowa, która chce uczynić Wielką Brytanię „silniejszą”, ma ją na miejscu Mapa Słupek, na którym rysowana jest nowa oś. Ściślejsza współpraca wojskowa została zapowiedziana podczas wizyty brytyjskiego sekretarza obrony Wallace’a w Polsce i na Ukrainie w listopadzie 2021 roku. Chodziło głównie o zakup brytyjskich systemów uzbrojenia dla modernizacji sił polskich (system obrony przeciwlotniczej) i ukraińskich (okręty). W podziękowaniu Wielka Brytania wysłała do Polski 150 inżynierów wojskowych, aby wesprzeć rozbudowę ochrony granicy, czyli obrony przed migrantami, na granicy z Białorusią.

READ  Chcesz, aby Metro ograniczyło marnowanie żywności dzięki systemowi dwóch cen

W tym samym dniu Truss wygłosiła swoje przemówienie, wzmiankowany Gazeta British Times poinformowała, że ​​Wielka Brytania jest gotowa do rozmieszczenia setek oddziałów bojowych w krajach bałtyckich i Polsce jako środka odstraszającego. Poniedziałek wytłumaczyć Siły NATO są w pogotowiu i że więcej okrętów wojennych i samolotów bojowych jest wysyłanych do Europy Wschodniej.

Fakt, że Wielka Brytania posuwa się do przodu w konfrontacji z Rosją, jest tak New York Times Zauważyłem. „Ujawnienie” informacji wywiadowczych na temat marionetkowego rządu rzekomo spiskującego przez Kreml miało pokazać, że Wielka Brytania znajduje się na czele najpoważniejszego kryzysu bezpieczeństwa w Europie od dziesięcioleci. Dwa lata po Brexicie Wielka Brytania chce zdystansować się od Niemiec i Francji, a nawet od USA:

Kiedy sekretarz stanu Anthony J. Blinken w Kijowie w zeszłym tygodniu w celu rozmów o siłach rosyjskich na granicy z Ukrainą, jego samolot przeleciał przez samolot transportowy RAF C-17, który rozładowywał broń przeciwpancerną dla ukraińskiej armii. „Wielka Brytania dystansuje się od Niemiec i Francji oraz do pewnego stopnia od Stanów Zjednoczonych” – powiedział Malcolm Chalmers, zastępca dyrektora generalnego Royal United Services Institute, londyńskiego think tanku. „Chodzi o Brexit i poczucie, że musimy zdefiniować siebie jako niezależną średnią siłę”. – The New York Times

Premier brytyjski ostrzeżony Rosja, inwazja na Ukrainę doprowadzi do nowej Czeczenii. Wyjaśnił, że rozsądnie było ewakuować personel ambasady, ponieważ istnieją oznaki „blitzkriegu, który może wyrzucić Kijów z interesu”. Wielka Brytania jest liderem w tworzeniu pakietu sankcji: „Zadaniem Wielkiej Brytanii jest upewnienie się, że nasi przyjaciele i partnerzy na całym świecie, zwłaszcza w Europie, to zrozumieją i że przygotujemy wystarczająco twardy pakiet sankcji”.

ten opiekun W oświadczeniu z Downing Street widzi wysiłek, jaki Johnson podjął teraz u steru antyrosyjskiej koalicji. Sekretarz obrony Wallace wysłany do Kijowa, a Sekretarz Stanu do Moskwy i Kijowa. Johnson powiedział przeciwko Francji, że teraz nie jest czas na rozważanie strategicznej autonomii Europy lub nowej architektury bezpieczeństwa, a ostatecznie rozważenie rozmów z Rosją o architekturze bezpieczeństwa jako niepotrzebnej i pełnej konfrontacji. Naiwnością jest zakładanie, że Rosję mogą ułagodzić zmiany w europejskiej architekturze bezpieczeństwa, a zachowanie Kremla przez cały czas to potwierdzało. Krytykując Niemcy, nazwał Nord Stream 2 „poważnym problemem strategicznym dla bezpieczeństwa europejskiego”.

READ  Sprzedaż 2022?: Minimalny ból 3000 USD: W tym momencie Kathy Wood zrezygnuje z akcji Tesli | biuletyn

Można przypuszczać, że postępy rządu brytyjskiego w konflikcie z Rosją zostały uzgodnione z Waszyngtonem. Przynajmniej część Białego Domu stojąca za prezydentem Joe Bidenem może chcieć pójść na ustępstwa wobec Rosji w dialogu, aby dalej wycofać się z Europy i zwrócić się do Chin. Do tego dochodzi rosnąca obawa, że ​​presja na Rosję wzmocni sojusz chińsko-rosyjski, podczas gdy Stany Zjednoczone zamierzają teraz izolować i powstrzymywać Chiny. Wielka Brytania może tu znów zagrać w pudle. Wielka Brytania prawdopodobnie nie wyśle ​​wojsk na Ukrainę.

Niezależnie od tego, czy Johnson szuka nowych sojuszy poza NATO, UE i USA i chce odgrywać międzynarodową rolę jako „Globalna Wielka Brytania”, aby uchronić się przed wewnętrznymi awanturami politycznymi, czy też sekretarz stanu Truss próbuje wyrobić sobie markę w tło upadku Johnsona w przejęciu władzy, stanowisko premiera jest oczywiście spekulacją. Z punktu widzenia USA wydaje się jasne, że Wielka Brytania powinna odgrywać większą rolę w konfrontacji z Rosją. Daje to Waszyngtonowi większe pole manewru, docelowo jest zainteresowany zbliżeniem się do Rosji w geopolitycznej grze w szachy z Chinami, ale też zapobieżeniem bliższemu zbliżeniu Rosji z Europą, czemu od dawna starają się zapobiec Stany Zjednoczone. . , wykorzystując podział Unii Europejskiej na starą i nową Europę.

Continue Reading

Economy

Dax kontynuuje sprzedaż z minusem ponad 600 punktów – testowany lead 15 000 punktów

Published

on

Düsseldorf Eskalacja konfliktu o Ukrainę kończy nadzieje, że giełdy znów odbiją się w górę po ciężkich stratach pod koniec zeszłego tygodnia. DAX był notowany w poniedziałek po południu na poziomie 15 059 punktów, co oznacza spadek o 3,3 procent i ponad 500 punktów.

Przy 14 952 punktach, benchmarkowy indeks Frankfurtu spadł do nowego minimum w tym roku, ponad 650 punktów poniżej poziomu zamknięcia na koniec tygodnia. W piątek wskaźnik giełdowy zamknął się na poziomie 15 603 punktów, co oznacza spadek o 1,9 proc.

Zwiększa to ryzyko spadku wiodącego indeksu poniżej poziomu 15 000, który istnieje od kwietnia ubiegłego roku i dlatego ma wiodący charakter. Utrzymanie się cen poniżej tego poziomu prawdopodobnie doprowadzi do długoterminowej wyprzedaży. Wtedy wszelka nadzieja na wiec pomocy to już przeszłość.

Zdaniem Martina Ochneidera, analityka technicznego w prywatnym banku Donner & Reuschel, „Tutaj oddziela się pszenicę od plew”. Co prawdopodobnie oznacza: jeśli nastąpi znaczny spadek do mniej niż 15 000 miejsc pracy, wielu nowych młodych traderów prawdopodobnie zdeponuje na giełdzie w ramach ożywienia korony.

Dzisiejsze najlepsze oferty pracy

Znajdź najlepsze oferty pracy teraz i
Zostaniesz powiadomiony e-mailem.

Niepewność inwestorów najbardziej widoczna jest w notowaniach rosyjskich akcji. W obawie przed zachodnimi sankcjami inwestorzy uciekają przed następującymi sytuacjami: wiodący indeks Moskwy spadł w poniedziałek o ponad dziewięć procent do najniższego od 13 miesięcy poziomu 1684 punktów.

To największy spadek cen od czasu krachu giełdowego związanego z koronawirusem w marcu 2020 r. Rosyjska waluta również znajduje się pod presją. Natomiast dolar kosztuje 79,47 rubla, najwyższy poziom od ponad roku. W efekcie Rosyjski Bank Centralny zawiesił na razie strategiczne zakupy walut obcych ze względu na osłabienie rubla.

Na początku notowań były jeszcze trzy sygnały, że ceny na niemieckiej giełdzie wkrótce znów wzrosną:

READ  Chcesz, aby Metro ograniczyło marnowanie żywności dzięki systemowi dwóch cen

1. Skanowanie emocji wskazuje na ruch przeciwny

Obecny przegląd nastrojów na DAX przeprowadzony przez Handelsblatta potwierdza oczekiwanie, że odwrócenie trendu jest prawdopodobne, ale odwrócenie trendu nie jest jeszcze widoczne. Ekspert od sentymentu Stefan Hebel przewidział wyprzedaż, jak w ostatni piątek ubiegłego tygodnia. Jednak ten poślizg nie wywołał wystarczającej paniki, aby stworzyć trwałe dno dla niemieckiego indeksu wiodącego. Według analizy sentymentu panika wśród inwestorów jest ważnym wskaźnikiem trwałego odwrócenia trendu.

2. Eksperci inwestycyjni zarabiają i wspierają rynek

Piątkowy spadek cen, który osiągnął najwyższy poziom 2,5 proc., zachwycił także wielu specjalistów od inwestycji. Ponieważ według ankiety przeprowadzonej przez Giełdę Papierów Wartościowych we Frankfurcie wśród inwestorów instytucjonalnych i prywatnych 15 proc. profesjonalistów stawiało wcześniej na niższe ceny. To nie jest dziwne. Ponieważ aby przewyższyć swój punkt odniesienia, wielu profesjonalistów musi wygenerować dodatkowy zwrot, spekulując na niższych cenach w celu uzasadnienia kosztów inwestycji.

Ale niesamowite jest to, że profesjonaliści doszli do sedna ze swoimi domysłami. Po ocenie ankiety ekonomista behawioralny Joachim Goldberg przewidział, że wielu profesjonalistów rozwiązałoby swoje krótkie prognozy na 15 500/15 450 pozycjach. Dax ślizgał się dokładnie w tym obszarze w piątek.

Sprzedaż tej spekulacyjnej pozycji krótkiej jest obecnie uważana za wsparcie dla rynku. Ponieważ szorty działają jak zwarcie w funduszu hedgingowym. Na początku krótkiej spekulacji Dax jest sprzedawany na rynku terminowym i odkupywany, gdy się rozpuści.

3. Wskaźniki techniczne wskazują na powrót do zdrowia

Ubiegłotygodniowy handel był katastrofą dla amerykańskich giełd. Technologia Nasdaq 100 spadła o ponad 7 procent w ciągu zaledwie czterech dni handlowych po wakacjach w ostatni poniedziałek. Tak więc wskaźnik giełdowy jest uważany za wyprzedany, tj. spadł z bardzo małą prędkością. Powinno to spowodować odwrotny ruch.

READ  Sprzedaż 2022?: Minimalny ból 3000 USD: W tym momencie Kathy Wood zrezygnuje z akcji Tesli | biuletyn

Dla Thomasa Altmana z domu inwestycyjnego QC Partner, Nasdaq 100 jest podobnie wyprzedany, jak w szczytowym momencie wyprzedaży Covid 19 w 2020 roku. „Obecnie ożywienie jest bardziej normą niż niespodzianką” – powiedział wcześniej ekspert rynku pieniężnego. rozpoczyna się handel.

Nieprawdziwe jest również rzekome niebezpieczeństwo, że wzrost stóp procentowych będzie ciążył na giełdzie. Doświadczenie giełdowe pokazuje, że rynki są bardziej niestabilne w okresie poprzedzającym takie podwyżki stóp procentowych.

Ale przynajmniej z pierwszą podwyżką stóp, ta niepewność się skończyła. Tak będzie w Stanach Zjednoczonych w marcu. Pierwsze sygnały o zasięgu szczytu zostaną prawdopodobnie podane w środę w tym tygodniu po posiedzeniu Rezerwy Federalnej USA. Na początkowym etapie wyższe stopy procentowe należy postrzegać korzystniej, jeśli towarzyszy im zwiększony wzrost gospodarczy.

Spójrz na poszczególne wartości

Energia Siemensa: Zejście trwa. Akcje grupy zajmującej się technologiami energetycznymi są obecnie notowane po 17,80 euro, najniższym poziomie od czasu debiutu giełdowego w 2020 r. W piątek nagłówki odnotowały największą dzienną stratę w historii firmy, wynoszącą około 17 procent, z powodu bieżących problemów w firmie zajmującej się energetyką wiatrową Siemens Gamesa. Akcje Gamesy wzrosły w poniedziałek w Madrycie o 1,4 proc. Eksperci Deutsche Banku liczą na pełnoprawne przejęcie Siemens Energy i rekomendują kupno akcji.

Mistrz dostawy: Wśród wartości indywidualnych negatywną uwagę przykuły stawki usług dowozu żywności. Spadł do najniższego poziomu od kwietnia 2020 r., a ostatnio notowany był o ponad siedem procent. Delivery Hero cierpi z powodu wyprzedaży akcji technologicznych i długoletnich zwycięzców Corona.

Commerzbank: Bank zapowiedział kolejne opłaty związane z kredytami walutowymi w Polsce. Dodatkowe rezerwy w wysokości 436 mln euro w czwartym kwartale zmniejszą zyski. Bank nadal jednak spodziewa się dodatniego wyniku skonsolidowanego za 2021 r. Udział 3,6 proc. na czerwono.

Lufthansa: Według poinformowanych źródeł spółka zamierza przejąć udziały we włoskich państwowych liniach lotniczych ITA. Dwie osoby zaznajomione z tą sprawą powiedziały Reuterowi, że chodziło o zakup 40 proc. udziałów w następcy Alitalii, która zbankrutowała w 2017 roku. Akcje spadły o 3,9 proc.

READ  Badanie Commerzbanku: Zrównoważony rozwój to kluczowa kwestia na przyszłość ›My

Oto strona z tym Oczywiście Dax, oni są tutaj Aktualne szczyty i klapy w Dax.

Continue Reading

Economy

Sprzedaż w DAX: Kto jest mądry, sprzedaje?

Published

on


Raport rynkowy

Stan: 24.01.2022 08:05

Specjaliści z Wall Street, tak zwani „smart money”, uciekają z akcji. Po niedawnej wyprzedaży na początku nowego tygodnia, ponownie zagrożony jest również DAX spadkami cen.

DAX prawdopodobnie rozpocznie nowy tydzień handlowy z dyskontem. Banki i brokerzy ocenili niemieckie 40 benchmarków na 0,4 procent na 15 540 punktów. Wyprzedaż wywołana obawami o stopy procentowe już w piątek ogarnęła DAX; Ostatecznie na wykresie było minus 1,9 procent do 15 604 punktów.

Wskaźnik DAX przed sprzedażą?

Na DAX na początku nowego tygodnia uwaga skupia się na 200-dniowej średniej kroczącej, która obecnie wynosi około 15 600 punktów. Jeśli DAX spadnie poniżej tej średniej ruchomej z ostatnich 200 dni handlowych, zostanie wysłany silny sygnał sprzedaży. Wtedy na niemieckim rynku akcji robi się bardzo niekomfortowo.

Obniżka cen Netflix

Negatywne prognozy dla handlu DAX pochodzą z Wall Street. Spadek cen Netflixa przeraził w piątek wielu inwestorów, a pod presją znalazły się w szczególności akcje spółek technologicznych. Gazety Netflixa spadły aż o 25 procent i osiągnęły najniższy poziom od prawie dwóch lat, wynoszący 380 USD.

Dow Jones i Nasdaq są głęboko na minusie

Indeks Dow Jones zamknął się o 1,3 proc., osiągając 34 265 punktów. Indeks technologii Nasdaq spadł o 2,7 procent do 13 768 punktów. Indeks Standard & Poor’s 500 stracił 1,9 proc. do 4397 punktów.

Szczególnie uderzające: znowu straty cenowe spadły, tak jak poprzedniego dnia, zwłaszcza w ciągu ostatnich dwóch godzin handlu – to znaczy, gdy duża liczba profesjonalistów i inwestorów instytucjonalnych („smart money”) jest w ruchu.

Udział Evergrande wzrasta w ujęciu procentowym w dwucyfrowych

Na giełdzie w Hongkongu zadłużona chińska grupa mieszkaniowa Evergrande wzrosła o około 12 procent. Tłem jest opublikowany w piątek doniesienia medialne, zgodnie z którymi rząd prowincji Guangdong zamierza do marca przedstawić plan restrukturyzacji.

Popyt na złoto i dolara we wczesnym obrocie

Istnieje zapotrzebowanie na dolara amerykańskiego jako „bezpieczną przystań” w azjatyckim handlu forex. Z drugiej strony euro straciło 0,2 proc. do 1,1322 dolara. Tymczasem ceny złota wzrosły o 0,2% do 1839 USD za uncję. Żółty metal szlachetny porusza się w trendzie wzrostowym od grudnia.

Infineon przewiduje koniec kryzysu chipowego w 2023 roku

Producent półprzewodników Infineon spodziewa się, że kryzys chipów w przemyśle samochodowym zakończy się najpóźniej w przyszłym roku. „Przypuszczam, że będziemy w stanie dobrze pokryć popyt w 2023 roku. Nadal będziemy mieć silny limit mikrokontrolerów, które zleciliśmy na zewnątrz w 2022 roku”, powiedział Peter Schaefer, prezes Automotive w Infineon firmy Automobilwoche.

Lufthansa jest zainteresowana następcą Alitalii ITA?

Według doniesień prasowych, Lufthansa może ubiegać się o 40% udziałów w ITA Airways, które zastąpią Alitalię. A włoska gazeta „Il Voglio” podała, powołując się na niewymienione z nazwy źródła, że ​​obie strony były bliskie porozumienia. Plan, który może zostać ogłoszony w najbliższych dniach, podlega zatwierdzeniu przez Unię Europejską.

TUI widzi siebie na dobrej drodze

TUI wraca na właściwe tory prawie dwa lata po pandemii korony. Między innymi „niezwykle pozytywny rozwój” w Anglii zachęca firmę, wspieraną miliardami pomocy rządowej, do jej oczekiwań co do znacznej poprawy sprzedaży i wyników operacyjnych w bieżącym roku obrotowym, powiedział dyrektor finansowy Sebastian Ebel z Bursen-Zeitung.

Continue Reading

Trending