Widok Lu Dorta opuszczającego Oklahoma City za… prawie nic, to oczywiście dziwne. Aaron Wiggins, Isaiah Joe, a obecnie najlepszy stoper drużyny z zewnątrz: Thunder wydają się tracić ważne elementy swojego mistrzowskiego składu. Za tymi odejściami kryje się jednak doskonale założony plan. Sam Presti w dalszym ciągu gra w szachy z nowym CBA i na razie trudno go winić za zmysł biznesowy.
Na pierwszy rzut oka wymiana jest zaskakująca. Lu Dort, filar marki od 2019 roku, członek First Team All-Defense w 2025 roku i starter podczas koronacji NBA, leci do Atlanty. W zamian? Brak graczy, tylko trzy drugie rundy draftu. Przedstawiona w ten sposób umowa wygląda prawie jak prezent dla Hawks… ale Sam Presti nie jest typem osoby improwizującej.
Zamiast pozwolić, aby opcja drużynowa Dorta za 17,7 miliona dolarów wygasła, dyrektor generalny aktywował ją przed transferem. Wynik: trzy dodatkowe wybory do Draftu, wyjątek handlowy w wysokości 17 milionów stworzony w tym procesie, a przede wszystkim ogromny finansowy powiew świeżego powietrza.
Od początku lata Oklahoma City zaoszczędziło prawie 224 miliony dolarów między wynagrodzeniami a podatkiem od luksusu, odzyskując jednocześnie siedem picków w drugiej rundzie wyborów i ciesząc się wygodną lokalizacją pod słynnym drugim fartuchem.
Oklahoma City pozyskało obecnie siedem picków w drugiej rundzie poza sezonem, tracąc 224 miliony dolarów z wynagrodzeń i podatków, a dzięki wymianom Dorta, Isaiaha Joe i Aarona Wigginsa zapewniło sobie wygodną pozycję poniżej drugiej rundy.
Zamiast po prostu odrzucić zespół Dorta warty 17,7 miliona dolarów… https://t.co/fYZO9pS8mj
— Shams Charania (@ShamsCharania) 19 lipca 2026 r
Nowe CBA nie pozostawia już miejsca na uczucia
W czasach powszechnej krytyki nowego CBA rzeczywistość jest prosta: Oklahoma City nie było w stanie zapłacić wszystkim.
Dzięki ogromnym kontraktom Shai Gilgeous-Alexander, Jalen Williams i Chet Holmgren rachunek rośnie już bardzo szybko. Z dużą szybkością docierają kolejne akta: Casona Wallace’a. Młody obrońca wkrótce będzie mógł ubiegać się o przedłużenie kontraktu i trudno sobie wyobrazić, że Thunder nie wyciągną książeczki czekowej.
Pojawienie się Casona Wallace’a nieuchronnie wypchnęło Lu Dorta.
Cason ma kontrakt do negocjacji tego lata, a biorąc pod uwagę jego umiejętności, rozwój i wiek, trudno wyobrazić sobie rozpoczęcie sezonu 2026/27 bez miłego przedłużenia dla niego kontraktu.
OKC i Wallace, sytuacja jest nadal silna. pic.twitter.com/Dhu1Ib1IWo
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 19 lipca 2026 r
Mając 22 lata, będący również członkiem drużyny All-Defensive, doskonałym strzelcem i stale doskonalącym się, Wallace wyraźnie reprezentuje przyszłość serii. W tym kontekście utrzymanie Lu Dorta po tej cenie stało się prawie niemożliwe, ale stracić go bez odszkodowania? Ty też się nie ośmieszaj. Wybór jest zatem trudny pod względem emocjonalnym, ale z ekonomicznego punktu widzenia jest więcej niż logiczny.
Zaufaj Samowi Prestiemu
W okresie poza sezonem można odnieść wrażenie, że Oklahoma City słabnie. Aarona Wigginsa nie ma, podobnie jak Isaiah Joe… teraz Lu Dort. Jednak każdy ruch odpowiada bardzo precyzyjnej logice. Nowe CBA zmusza najlepsze zespoły do dokonywania wyborów, a Sam Presti wolałby dokonać ich o rok za wcześnie, niż o rok za późno.
Z zewnątrz wysyłanie takiego zawodnika jak Lu Dort za „prawie za darmo” może wydawać się niezrozumiałe. Ale lider Thunder w dużej mierze zasłużył na wątpliwości. Przez lata raczej przewidywał, niż cierpiał, gromadząc aktywa, zapewniając elastyczność finansową i wciąż utrzymując swój zespół na szczycie.
Następny krok? Może to dotyczyć Isaiaha Hartensteina, który również prawdopodobnie stanie się uboczną ofiarą tego niezwykle rygorystycznego zarządzania.
Lu Dorta
Aarona Wigginsa
Izajasz Joe
Thunder nie byli w stanie zatrzymać wszystkich. Takie jest twarde prawo CBA: jeśli jesteś silny, musisz być kreatywny, aby pozostać konkurencyjnym.
Za kilka miesięcy może dołączyć do nich Isaiah Hartenstein, inni gracze także, Sam Presti jest w pracy.
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 19 lipca 2026 r
W Oklahoma City ruchów nigdy nie ocenia się w teraźniejszości… Sam Presti zawsze gra kilka ruchów do przodu. Zatem z pewnością Thunder nie wzmocnili się dzisiaj, ale zapewnili sobie środki na dalsze zwyciężanie jutro.