Victor Wembanyama, autor wczorajszego paskudnego łokcia Naz Reida, został nie tylko wyrzucony z meczu, ale grozi mu także zawieszenie na piąty mecz serii pomiędzy Spurs a Wolves.
Czy Victor Wembanyama będzie obecny na parkiecie podczas kluczowego spotkania we wtorkowy wieczór? To pytanie jest dziś rano na ustach wszystkich po złym geście Victora zeszłej nocy.
Jak to jest w zwyczaju w NBA, po wykluczeniu/rażącym faulu, Liga dokona przeglądu podjętej akcji, aby ustalić, czy konieczna jest dodatkowa kara. Może to obejmować karę grzywny lub zawieszenie na kilka meczów.
Czy Victor Wembanyama zostanie zawieszony za łokieć?
NBA dokona dzisiaj przeglądu działań, aby ustalić, czy konieczna jest dodatkowa kara (grzywna lub zawieszenie) po wczorajszym wyrzuceniu.
Najważniejszy mecz nr 5 pomiędzy Spurs a Wolves we wtorek wieczorem! pic.twitter.com/dFNNgG3fDy
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 11 maja 2026 r
Jeśli zadajemy sobie pytanie o zawieszenie, to po pierwsze ze względu na niebezpieczność gestu (łokieć do gardła), a także dlatego, że ten drugi wydaje się zamierzony. Krótko mówiąc, jest to typowa sekwencja, która może skłonić Ligę do jeszcze surowszego ukarania Wembanyamy*.
To, co może działać na korzyść Wemby’ego, to jego czysta kartoteka i to, że zawsze spisał się wzorowo, jeśli chodzi o zachowanie na korcie. Kolejny element, który mógłby pozwolić Victorowi uniknąć zawieszenia: jego traktowanie przez przeciwników, Wilki nie wahające się przed atakiem, podczas gdy sędziowie usiłują naprawdę chronić gwiazdę Spurs. To szturchnięcie jest przede wszystkim odpowiedzią na ciągłe ataki fizyczne Wilków (zwłaszcza w ramach omawianej akcji).
Wreszcie nadchodzi kluczowy mecz nr 5. Adam Silver i NBA wiedzą, że zawieszenie Victora może po prostu przesądzić o wyniku serii pomiędzy San Antonio i Minnesotą.
Ten obraz prawdopodobnie pozostanie pic.twitter.com/DMKHJniFdY
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 11 maja 2026 r
Dla wielu brzydkie posunięcie Wembanyamy przypomina mocny łokieć Rona Artesta na Jamesie Hardenie w kwietniu 2012 roku. Artest był wówczas zawieszony na siedem meczów. Bądźcie pewni, że Wemby nie zostanie ukarany tak surowo. Artest był na celowniku Davida Sterna (byłego szefa NBA, dziś znacznie surowszego niż Silver) z powodu jego powtarzających się napadów złości, a zwłaszcza okropnej walki pomiędzy Pistons i Pacers w listopadzie 2004 roku. Dlatego też kontekst jest radykalnie inny.
„To byłoby śmieszne” – trener Spurs Mitch Johnson o potencjalnej sankcji dla Victora
Decyzja NBA dotycząca zawieszenia Wemby powinna zapaść w poniedziałkowy wieczór.