Nie wyeliminowanie Victora Wembanyamy pomimo błędów, zwycięski zakład Mitcha Johnsona

W swoim wyjątkowym występie wczoraj wieczorem przeciwko Wolves Victor Wembanyama rozegrał 37 minut, zdobywając czas pieniężny szefa pomimo pięciu fauli na zegarze. Decyzja trenera Mitcha Johnsona, aby zostawić go na boisku pod koniec meczu, opłaciła się.

Był to jeden z punktów zwrotnych spotkania.

Na nieco ponad sześć minut przed końcem Wemby popełnił swój piąty faul (sześć = wykluczenie) po kontakcie z Jadenem McDanielsem. Wynik wynosił wówczas 99-96 dla San Antonio, a Mitch Johnson musiał dokonać kluczowego wyboru: zatrzymać Victora na boisku, ryzykując, że straci go do ostatnich chwil meczu w przypadku kolejnego faulu, albo wyeliminować go – ryzykując utratę przewagi punktowej – i przywrócić go do gry w ostatnich minutach.

Johnson wybrał pierwszą opcję i spisał się bardzo dobrze.

„Chcieliśmy wykorzystać całą naszą amunicję. Nie chcieliśmy zostawiać go na ławce rezerwowych, chcieliśmy pozwolić mu grać. A gdyby został wyrzucony, dalibyśmy radę. » –Mitch Johnson

Victor Wembanyama, który w czwartej kwarcie zdobył łącznie 16 punktów, szczególnie błyszczał w ostatnich sześciu minutach. Decydujące podanie dla Dylana Harpera, kosz iso na głowie Rudy’ego Goberta (z miłą dedykacją dla Hakeema Olajuwona jako bonus), ciąg z parkingu i dwa rzuty wolne potwierdzające zwycięstwo Spurs.

W defensywie Victor najpierw zaatakował Goberta, a następnie Jadena McDanielsa, gdy Wilki próbowały oczyścić boisko. Wembanyama również trochę kręcił się wokół rakiety w trybie „bezpiecznym” i ogólnie udało mu się utrzymać siłę uderzenia, jaką zwykle miał.

Co prawda niewiele brakowało, aby został wyrzucony z boiska na ekranie w meczu z Juliusem Randlem, ale ostatecznie wiedział, jak bardzo dobrze zarządzać w tym kluczowym momencie meczu. Zastanawiamy się też, dlaczego Wilki nie próbowały go bardziej atakować pięcioma faulami, mimo że atak na Wembanyamę w koszykówce rzadko jest dobrym rozwiązaniem, niezależnie od okoliczności.

Kluczowy wybór Mitcha Johnsona tego wieczoru: zostaw Wembanyamę na boisku z 5 faulami na 6 minut przed końcem meczu.

„Chcieliśmy wykorzystać całą naszą amunicję. Nie chcieliśmy zostawiać go na ławce rezerwowych, chcieliśmy zmusić go do gry. A gdyby został wyrzucony, byśmy… pic.twitter.com/7czmGdja5z

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 9 maja 2026 r

Po pierwszym meczu wywiązała się spora dyskusja na temat decyzji Mitcha Johnsona, aby nie brać przerwy na żądanie w ostatnich sekundach zaciętego meczu. Niektórzy krytykowali młodego trenera Spurs.

Dziś ostatnie słowo należy do Mitcha.

  • Victor Wembanyama czwartym zawodnikiem wszechczasów z 35 punktami, 15 zbiórkami i 5 blokami w play-offach!